Kategorie E-Sklepu

Parasolka damska spacerowa, przeciwsłoneczna, powozowa, kość słoniowa – szt. świata

Parasolka damska spacerowa, przeciwsłoneczna, powozowa, kość słoniowa – szt. świata

Parasolka damska spacerowa, przeciwsłoneczna, powozowa, kość słoniowa – szt. świata

Damska parasolka, przeciwsłoneczna, spacerowa, powozowa z przełomu lat 70/80 XIX wieku. Składana rączka z kości słoniowej, wspaniale ręcznie rzeźbiona motywami liści akantu. Mechanizm sprawny. Unikalny, luksusowy prezent dla Pani. Ocalić od zapomnienia…

 

Uwaga: prosimy zapoznać się z adnotacją prawną o przedmiocie zamieszczoną w opisie przedmiotu.

2-00011

7 900 zł



Zapoznałem się z Regulaminem Sklepu i w pełni akceptuję wszystkie jego postanowienia.

Do koszyka

KARTA PRZEDMIOTU

Nazwa przedmiotuParasolka damska spacerowa, przeciwsłoneczna, powozowa, kość słoniowa – szt. świata
Numer katalogowy2-00011
KategorieAntyki, unikaty; Wszystkie Przedmioty
Ocena użytkowaEgzemplarz kolekcjonerski, muzealny,
Wystawienniczy, zdobniczy.
Sztuka użytkowa – do natychmiastowego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem.
Krótka charakterystykaDamska parasolka, przeciwsłoneczna, spacerowa, powozowa z przełomu lat 70/80 XIX wieku. Składana rączka z kości słoniowej, wspaniale ręcznie rzeźbiona motywami liści akantu. Mechanizm sprawny. Unikalny, luksusowy prezent dla Pani. Ocalić od zapomnienia…
 
Uwaga: prosimy zapoznać się z adnotacją prawną o przedmiocie zamieszczoną w opisie przedmiotu.
Cena (waluta do wyboru)7.900,- PLN                 /            1.816,- EUR
Okres w sztuceSztuka świata
Data wytworzenia1870
Lata przełomu 1870 / 80
Okres / WiekXIX wiek
MateriałKość słoniowa. Płótno lniano-bawełniane, koronka bawełniana, maszynowa. Stop metali, mosiądz.
Technika kreacjiRęczne rzeźbienie w kości słoniowej. Części metalowe i odlewane – ręczna praca warsztatowa.
Stan zachowaniaBardzo dobry. Na stelażu widocznie nieznaczne utlenienia metalu. Materiał pokrycia i koronki wtórny - nowy.
Wysokość63 cm
LokalizacjaSalon Ekspozycyjny - Galeria Srebra i Światła R&R Łódź, ul. Nawrot 4/II
MiejsceSG: 16

OPIS PRZEDMIOTU

Około 150-letnia parasolka damska przeciwsłoneczna, spacerowa, zwana również powozową z bogato rzeźbioną rączką z kości słoniowej. Składana o sprawnym mechanizmie zarówno składania rączki jak i otwierania / zamykania czaszy parasolki. Wykonana na przełomie lat 70/80-ych XIX wieku. Traktowana, jako tzw. parasolka powozowa, wykorzystywana przez elegantki dla modnych w owym czasie wiosennych i letnich przejażdżek odkrytym landem lub bryczką.

Konstrukcja z rączki oraz stelażu w formie promieniście rozchodzących się prętów, na których rozciągnięto tkaninę. Rączka z kości słoniowej wspaniale dekorowana drobiazgowo rzeźbionymi motywami liści akantu. Kość słoniowa w stanie idealnym. Z dwoma oryginalnymi przegubami umożlwiającymi składanie parasolki.

Stelaż mosiężny. Całość techniczna i z kości słoniowej oryginalna. Tkanina wtórna / nowa po wymianie na eleganckie mocniejsze płótno lniano-bawełniane z bawełnianą koronką stylizowaną na wzór ręczny rzemieślniczy XIX wieku. Świadomie zastosowano grubsze płótno do ochrony przed słońcem w trakcie noszenia oraz wizualnego zakrycia stelaża czaszy parasolki.

Niespotykany unikat w doskonałym stanie i nieuszkodzonych mechanizmach oraz rzeźbionej rączce z kości słoniowej. Uroczy i słodki, znakomity i nietuzinkowy prezent dla Pani Serca. Jedyna taka luksusowa, pewna lokata kapitału. Unikalny i niespotykany przedmiot z kością słoniową z uwagi na ochronę i zakaz handlu przedmiotami z kością słoniową wytworzonych w okresie do 50 lat. Warto ocalić od zapomnienia ……

Adnotacja prawna: Parasolka prezentowana na niniejszej stronie może być przedmiotem legalnego handlu na podstawie art. 8 ust. 3 Rozporządzenia Rady (WE) nr 338/97 z dnia 9 grudnia 1996 r. w sprawie ochrony gatunków dzikiej fauny i flory w drodze regulacji handlu nimi w związku z art. 62 ust. 3 Rozporządzenia KOMISJI (WE) Nr 865/2006 z dnia 4 maja 2006 r. ustanawiającego przepisy wykonawcze do rozporządzenia Rady (WE) nr 338/97 w sprawie ochrony gatunków dzikiej fauny i flory w drodze regulacji handlu nimi, jako zawierający “okaz przetworzony pozyskany ponad 50 lat wcześniej”, czyli przed rokiem 1947. Fakt powstania przedmiotu przed rokiem 1947 jest potwierdzony opinią Historyka Sztuki Biegłego Rzeczoznawcy / Łódź z dnia 28.07.2015 – cyt.: „opiniowany obiekt wykonano przed 1945 rokiem” / „lata 70/80 XIX w.”

Opinia dostępna w Galerii R&R – w przypadku sprzedaży przedmiotu dołączana do certyfikatu pochodzenia.

Historia:

Kość słoniowa – pierwotnie kością słoniową nazywano wyłącznie ciosy, czyli siekacze słoni - w tym mamutów, obecnie termin ten bywa czasami odnoszony również do kłów zwierząt zagrożonych wyginięciem jak morsa i hipopotama.

Od wielu lat zgodnie z konwencją CITES handel oraz przewożenie przez granicę kości słoniowej pochodzącej od zwierząt zagrożonych wyginięciem (zwłaszcza słoni oraz nosorożców) jest zabroniony.

Właściwości

  • Skład chemiczny: fosforan wapnia (hydroksyapatyt)
  • Układ krystalograficzny:
  • Twardość: 2-3
  • Gęstość: 1,7-2,0
  • Rysa: biała
  • Barwa: biała, lekko żółta
  • Przełam: włóknisty
  • Stopień przezroczystości: przeświecający do nieprzezroczystego
  • Współczynnik załamania światła: 1,54
  • Widmo absorpcyjne: nie interpretuje się
  • Luminescencja: niebieska w różnych odcieniach i różnej intensywności

Spotykana jest w odmianie miękkiej (o mlecznej barwie i nieprzejrzystej) i twardej (mało przejrzystej, początkowo żółtawej, czerwonawej lub zielonkawej, żółknącej pod wpływem powietrza).

Historia - od starożytności używana do wytwarzania ozdób i drobnych przedmiotów użytkowych. Stosowanie jej zmalało w okresie renesansu, by powrócić w XVII i XVIII wieku. Wtedy to, obok dotychczasowych zastosowań, zaczęto używać kości słoniowej do inkrustacji i jako podłoże pod malowane miniatury. Od końca XIX wieku stosowano sztuczną kość słoniową - phytelephas - do wyrobu galanterii. W XIX w. i w pierwszych dekadach XX w. dobrze zachowane ciosy mamutów (zwane błędnie kłami) z Syberii pozyskiwano na dużą skalę jako odmianę kości słoniowej. Na przełomie XIX/XX w. w Rosji skupiono przeszło 30 ton kości słoniowej z mamuta. Różniła się ona od kości słoniowej ze współczesnych słoni bardziej białą barwą, z lekkim odcieniem niebieskim.

Miejsca występowania

  • Afryka: Kenia, Sudan itp.
  • Azja: Mjanma, Tajlandia, Sumatra, Indie.
  • Azja: północna Syberia (kość mamucia)

Zastosowanie

  • - używana w sztuce
  • - cenny i poszukiwany surowiec jubilerski
  • - do wyrobu drobnych przedmiotów artystycznych, biżuterii, drobnych rzeźb
  • - jako zewnętrzna powłoka klawiszy fortepianowych.
  • Źródło: Wikipedia

Parasole – niezwykłe dzieje. Pierwsze parasole najwyraźniej nie miały nic wspólnego z deszczem. Stanowiły symbol rangi i szacunku zarezerwowany dla ważnych osób. Starożytne rzeźby i malowidła z Asyrii, Egiptu, Persji oraz Indii przedstawiają sług trzymających parasole przeciwsłoneczne nad władcami. W Asyrii taki przedmiot mógł mieć tylko król.

Na przestrzeni wieków parasol pozostawał atrybutem władzy, zwłaszcza w Azji. Pozycja władcy rosła stosownie do liczby posiadanych parasoli, czego dowodzi przykład pewnego birmańskiego króla, nazywanego Panem 24 parasoli. Czasami istotna była ilość warstw stanowiących taką osłonę. Parasol cesarza Chin miał ich cztery, a króla Syjamu siedem lub dziewięć. W niektórych krajach na Dalekim Wschodzie i w Afryce parasol po dziś dzień jest symbolem władzy.

Parasole w religii - od dawien dawna parasol łączono z religią. Starożytni Egipcjanie uważali, że bogini Nut osłania swym ciałem niczym parasolem całą ziemię. Chcąc skorzystać z tej ochrony, chodzili pod własnymi przenośnymi „dachami”. Mieszkańcy Indii i Chin wierzyli, iż otwarte parasole wyobrażają sklepienie niebios. Pierwsi buddyści używali ich jako symbolu Buddy i często wieńczyli nimi czczone przez siebie posągi. Parasole stanowią także element hinduizmu.

Około roku 500 p.n.e. parasole pojawiły się w Grecji, gdzie podczas świąt religijnych ocieniano nimi wizerunki bogów i bogiń. Słudzy osłaniali parasolami także ateńskie kobiety. Rzadko jednak z takiego przedmiotu korzystali mężczyźni. Z Grecji zwyczaj posługiwania się parasolem zawędrował do Rzymu.

W Kościele rzymskokatolickim daszek z materiału włączono do insygniów liturgicznych. Papież zaczął występować pod jedwabnym baldachimem w czerwono-żołte pasy, natomiast kardynałowie i biskupi mieli fioletowy lub zielony. W bazylikach po dziś dzień ustawiany jest tron z baldachimem w papieskich kolorach. Specjalny baldachim ma też kardynał, który po śmierci jednego papieża, a przed wyborem następnego stoi na czele Kościoła.

Najpierw osłona przed słońcem, a potem przed deszczem

Słowo „parasol” pochodzi od włoskich wyrazów para i sole (‛przeciw słońcu’). Pierwotnie ów przedmiot nie miał związku z deszczem. To Chińczycy lub może starożytne Rzymianki do ochrony przed nim zaczęli używać papierowych parasoli pokrytych oliwą i woskiem. Jednakże w Europie zwyczaj osłaniania się przed słońcem albo deszczem na jakiś czas zaniknął i pojawił się dopiero w XVI wieku, kiedy to Włosi, a później Francuzi ponownie sięgnęli po parasole.

Około XVIII stulecia parasole przypadły do gustu kobietom w Wielkiej Brytanii, choć mężczyźni wciąż nie chcieli ich nosić, uważając je za typowo damskie akcesorium. Do wyjątków należeli właściciele kawiarni, którzy zorientowali się, że warto mieć parasol, by w czasie brzydkiej pogody osłonić nim klientów wsiadających do powozów. Również duchowni uznali parasole za bardzo przydatne, gdy w dżdżysty dzień odprawiali na cmentarzu ceremonię pogrzebową.

Na zmianę podejścia do parasola w Anglii wpłynął podróżnik i filantrop Jonas Hanway. Podobno jako pierwszy mężczyzna w Londynie odważył się nosić go publicznie. Podczas zagranicznych wojaży widział mężczyzn z parasolami, postanowił więc nie zważać na drwiny woźniców, którzy przejeżdżając koło niego, celowo ochlapywali go brudną wodą z rynsztoków. Hanwaya regularnie widywano z parasolem przez 30 lat, a zanim umarł w roku 1786, parasole chętnie nosili już zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Używanie w tamtych czasach parasoli przeciwdeszczowych stanowiło nie lada wyzwanie. Były one duże, ciężkie i niezgrabne. Ponieważ miały jedwabne lub płócienne okapy nasączone oliwą oraz stelaże i rączki z drewna bądź fiszbinu, więc po namoknięciu trudno je było otworzyć, a poza tym przeciekały. Jednak ich popularność rosła, zwłaszcza że taniej było kupić parasol, niż wynajmować powóz w czasie deszczu. Przybywało wytwórców parasoli i sklepów z parasolami, a wynalazcy pracowali nad ich ulepszaniem. W połowie XIX wieku Samuel Fox opatentował model Paragon, w którym zastosował lekkie, ale mocne stalowe rurki. Stare nieporęczne okapy zostały zastąpione lżejszymi przykryciami jedwabnymi, bawełnianymi i z woskowanego płótna. Tak oto powstał współczesny parasol.

Modny dodatek - odtąd parasol zyskał popularność jako elegancki, modny dodatek dla angielskiej damy. W miarę pojawiania się nowych trendów jej mała parasolka powiększała się i była pokrywana wszelakimi jedwabiami i satynami o jasnych barwach. Na ogół harmonizowała ze strojem właścicielki i miała zdobienia w postaci koronek, frędzli, kokard, wstążek, a nawet piór. Jeszcze na początku XX wieku żadna szanująca się kobieta, która chciała chronić swą delikatną cerę przed słońcem, nie pokazywała się bez parasola.

W latach dwudziestych ubiegłego stulecia modna stała się opalenizna i parasole przeciwsłoneczne w zasadzie wyszły z użycia. Potem jednak rozpoczęła się era miejskiego dżentelmena, którego można było rozpoznać po meloniku i czarnym, zamkniętym parasolu, służącym także jako elegancka laska.

Po II wojnie światowej dzięki nowym rozwiązaniom technicznym pojawiły się na rynku ulepszone parasole, jak choćby składane o budowie teleskopowej oraz pokryte nieprzemakalnymi materiałami z nylonu, poliestru i plastiku. Wciąż funkcjonują nieliczne warsztaty wytwarzające piękne, ręcznie wykańczane, ale drogie parasole. Natomiast w fabrykach masowo produkuje się tanie modele we wszelkich kolorach i rozmiarach — od dużych golfowych albo ogrodowych po małe, które złożone mają 15 centymetrów długości i bez trudu mieszczą się w damskiej torebce.

Chociaż kiedyś parasol uchodził za symbol luksusu i wysokiej pozycji, teraz jest łatwo dostępny — i często gubiony. W każdym zakątku ziemi przydaje się do ochrony przed różnymi czynnikami atmosferycznymi. W niektórych krajach znowu modne się stało używanie parasola zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, czyli jako osłony przed słońcem, a to z powodu coraz częstszych ostrzeżeń, by nie wystawiać się na działanie jego promieni. Niewykluczone więc, że i ty, wychodząc dzisiaj z domu, usłyszysz za sobą: „Nie zapomnij parasola!”

Żródło: Biblioteka Internetowa Strażnicy, http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/102003526